czwartek, września 27, 2018

GULASZ WOŁOWY NA PIWIE

Gulasz inspirowany kuchnią belgijską, a dokładnie daniem Carbonade flamande, czyli flamandzkim gulaszem wołowym w ciemnym piwie typu porter. Nie jest to dokładnie oryginalny przepis, a jedynie wzorowałam się na nim i dodałam "coś" od siebie. W tradycyjnym flamandzkim daniu nie ma marchewki, a poza tym sos zagęszczony jest piernikiem i ma korzenny aromat. Mój gulasz zagęszczony jest tradycyjnym polskim sposobem - czyli mąką, a dodatek marchewki nadaje mu odrobinę słodyczy, która świetnie kontrastuje z goryczką piwa. Do tego pyszna i krucha wołowina, która rozpływa się w ostach. Fantastyczne danie!
Podałam je na sposób belgijski, czyli z frytkami, ale równie smaczne będzie z ziemniakami, kaszą czy makaronem...



 Składniki:
  • ok. 600-700 g wołowiny (łopatka, polędwica, ligawa)
  • 2 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 marchewki
  • 1 szklanka bulionu
  • ok. 400 ml piwa ciemnego typu porter
  • 1 czubata łyżka mąki pszennej
  • 1 łyżka musztardy francuskiej
  • 2 listki laurowe
  • 2 ziela angielskie
  • 1 łyżeczka majeranku
  • sól, pieprz
  • 2-3 łyżki oleju do smażenia

Wykonanie:

Mięso myjemy, osuszamy i kroimy w kostkę. Przyprawiamy pieprzem oraz solą i smażymy na rozgrzanym oleju, a następnie przenosimy do garnka.
Cebule i czosnek obieramy. Cebule kroimy w kostkę, a czosnek drobno siekamy i podsmażamy do zeszklenia na oleju, który pozostał po smażeniu wołowiny. Przenosimy również do garnka z mięsem. Dodajemy liście laurowe, ziela angielskie, majeranek i zalewamy bulionem oraz piwem. Garnek przykrywamy i dusimy na małym ogniu przez około 45-50 min.
Marchewki obieramy, myjemy, kroimy w półplasterki i dodajemy do gulaszu. Dusimy przez kolejne 45-50 min., aż mięso będzie miękkie.
W pół szklanki zimnej wody rozprowadzamy mąkę i powoli całość wlewamy do sosu, cały czas mieszając. Przyprawiamy do smaku pieprzem, solą oraz dodajemy musztardę. Zagotowujemy i trzymamy na ogniu jeszcze przez 2-3 min.
W oryginale gulasz podajemy z frytkami.







5 komentarzy:

  1. Gulasz wygląda tak smakowicie, że aż ślinka cieknie :) Na pewno smakuje genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kuszące i podane z frytkami! Dla mnie bomba:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Smakowicie się prezentuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszne syte danie, zdecydowanie wolę bez piernikowego aromatu ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kuchnia MagdaLeny , Blogger