Mielona wołowina w sosie musztardowym z pieczarkami

Mielona wołowina w całkiem innym wydaniu, mniej oczywistym niż sos pomidorowy, sos boloński czy chili con carne. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu...

Mielone mięso wołowe w aromatycznym sosie musztardowym z pieczarkami i cebulą. Sos powstał na bazie dwóch rodzajów musztard - sarepskiej oraz francuskiej, z dodatkiem ketchupu oraz dużą ilością pieczarekMusztarda nadaje dość intensywnego smaku, a dodatek ketchupu oraz śmietanki - lekkiej nuty słodyczy, tak dla przełamania tej ostrości.

Sos wychodzi genialny, bardzo kremowy, gęsty, o bogatym smaku, który podkręca jeszcze charakterystyczny smak wołowiny. Podana w ten sposób mielona wołowina zyskuje całkiem nową odsłonę. Danie świetnie komponuje się z ziemniakami, makaronem lub kaszą.


Mielone mięso wołowe w sosie musztardowym z pieczarkami

Sałatka meksykańska z mięsem mielonym (warstwowa)

Sałatka meksykańska to mega smaczna i prosta sałatka warstwowa, przygotowana na bazie kapusty pekińskiej. Oprócz kapusty pekińskiej składa się z wołowego mięsa mielonego smażonego w pikantnym ketchupie, konserwowych ogórków, papryki, czerwonej fasolki, kukurydzy oraz czerwonej cebuli. Podana jest z sosem majonezowo-śmietanowym z dodatkiem pikantnego ketchupu i na wierzchu posypana tartym serem żółtym.
Sałatka jest lekko pikantna, a dzięki wołowinie ma wyrazisty smak. Jej smak wyostrza też czerwona cebula oraz ogórki konserwowe, a inne składniki idealnie ze sobą współgrają. Dzięki temu smakuje ona wyjątkowo, a dodatkowo jest dość sycąca. To prawdziwy hit na wszystkich imprezach!


Warstwowa sałatka meksykańska z mięsem mielonym

Duszona wołowina z bakłażanem i papryką

Gulasz w stylu azjatyckim. Wołowina duszona w woku, z dodatkiem bakłażana, papryki, imbiru, czosnku oraz papryczki chili, w aromatycznym i wyrazistym słodko-słonym sosie sojowym z wyczuwalną nutką ostrości. 
Krucha wołowina, do tego miękkie paluszki bakłażanowe obtoczone w mące ziemniaczanej i smażone w woku, cienkie paseczki papryki oraz mega pyszny, gęsty sos na bazie dwóch sosów sojowych: jasnego i ciemnego, z dodatkiem miodu oraz soku z limonki. Całość dopełnia sezam oraz posiekany szczypiorek. Danie jak z prawdziwej, tajskiej restauracji.

Kruchą i rozpływającą się w ustach wołowinę otrzymujemy dzięki powolnemu, długiemu duszeniu w woku, ale również dzięki marynacie, która zawiera między innymi ocet ryżowy. Ocet pełni tu ważną rolę i nie zalecam go pomijać, gdyż sprawia, że mięso kruszeje i robi się delikatne. Ważne jest też, by wołowinę kroić ostrym nożem w poprzek włókien, gdyż to też ma wpły na miękkość mięsa. Kawałki krojone wzdłuż włókien są twarde i trudne do pogryzienia.

Do sosu użyłam zarówno sosu sojowego jasnego, jak i ciemnego, dzięki temu danie nabrało intensywnego koloru oraz aromatu.
Sos sojowy jasny spokojnie może zastąpić sól w daniu, natomiast ciemny nadaje potrawom pożądany głęboki kolor i gęstą konsystencję. Jego głównym zadaniem nie jest nadanie potrawie aromatu, lecz koloru.

Duszona wołowina z bakłażanem i papryką po azjatycku

Krokiety po meksykańsku

Krokiety czyli faszerowane naleśniki w panierce z bułki tartej, smażone na patelni. 
Krokiety po meksykańsku zawierają nadzienie w stylu chili con carne, które składa się z mielonej wołowiny oraz świeżej papryki, pomidorów, cebuli, czerwonej fasoli i kukurydzy, a także ryżu. Całość dopełniają przyprawy, dzięki którym potrawa zawdzięcza swój wyjątkowy smak.
Zwykły naleśnik nadziany farszem w stylu meksykańskim, a następnie obtoczony w jajku oraz panierce z bułki tartej i usmażony na patelni - niby nic takiego, ale smakuje pysznie. 
Krokiety z takim nadzieniem są również bardzo sycące. Świetnie smakują z sosem chili (u mnie: sos słodkie chili). Muszę jednak przyznać, że mimo prostoty, danie jest dość pracochłonne i trochę trzeba nastać się w kuchni, jednak później jedzenia jest na 3 dni...

Krokiety meksykańskie

Taco ziemniak

Taco ziemniak, czyli pieczony ziemniak nadziewany ostrym farszem mięsnym z mielonej wołowiny oraz świeżymi warzywami - pomidorami i sałatą lodową (pasuje też awokado), a to wszystko polane kwaśną śmietaną i posypane świeżą kolendrą. Pyszne danie inspirowane kuchnią meksykańską, przygotowane na wzór taco, z tą różnicą, że tutaj ziemniak zastępuje tortillę. 
Farsz mięsny przygotowany jest z mielonej wołowiny z dodatkiem cebuli czerwonej, czosnku, kukurydzy, czerwonej fasoli oraz ostrego sosu taco. W kuchni meksykańskiej dla złagodzenia dużej ostrości podaje się kwaśną śmietanę, dlatego i tutaj ziemniak na końcu jest nią polany. Można też podać śmietanę w osobnym naczyniu. Całość dopełniają świeże liście kolendry, które są nieodłącznym elementem tego rodzaju kuchni.
Ziemniak przygotowany w ten sposób smakuje rewelacyjnie! Można go upiec nie tylko w piekarniku, ale również z grilla będzie smakował świetnie...

Ziemniaki po meksykańsku

Roladki naleśnikowe po meksykańsku

Roladki z ciasta naleśnikowego z nadzieniem meksykańskim w stylu chili con carne, zapieczone w piekarniku pod mozzarellą. Nadzienie składa się z mielonej wołowiny oraz cebuli, świeżej papryki, czerwonej fasoli i kukurydzy, doprawione dodatkiem koncentratu pomidorowego. Całość dopełniają przyprawy (ważny jest tu kumin), dzięki którym potrawa zawdzięcza swój wyjątkowy smak oraz aromat. Mimo że zawinięte w zwykły naleśnik, to danie smakuje rewelacyjnie. Zwieńczeniem jest mozzarella, która po zapieczeniu staje się ciągnąca...  
Pyszny i prosty obiad dla całej rodziny!

Kociołek meksykański

Kociołek meksykański to jednogarnkowe chili con carne z ryżem. Danie składa się z mielonej wołowiny oraz czerwonej cebuli, świeżej papryki, pomidorów, czerwonej fasoli i kukurydzy, a także ryżu. Ryż gotowany jest razem z pozostałymi składnikami, dzięki temu nie trzeba brudzić dodatkowego garnka. Całość dopełniają przyprawy, dzięki którym potrawa zawdzięcza swój wyjątkowy smak.
Chili to danie wbrew pozorom proste w przygotowaniu, a do tego bardzo aromatyczne i urzeka bogactwem smaków - znajdziemy tu połączenie zarówno ostrego, kwaśnego, jak i słodkiego. Na szczególną uwagę zasługuje tu kumin, który to nadaje całości oryginalnego smaku oraz aromatu...

Lahmacun - turecka pizza

Lahmacun, czyli turecka pizza to cienki, drożdżowy placek z farszem mięso-warzywnym, bez sera. To tradycyjna turecka potrawa, którą bardzo często można spotkać na ulicach, gdyż zaliczana jest do najpopularniejszych fast foodów. W Turcji najczęściej można spotkać dwie wersje tego dania - jedna zawiera cebulę, a druga - czosnek, jako dodatek do farszu. Oprócz cebuli lub czosnku, farsz zawiera przeważnie paprykę, cukinię oraz mięso mielone i ostre przyprawy. Oryginalne lahmacun przygotowane są z mięsem jagnięcym, jednak gdy będziemy mieli problem ze znalezieniem jagnięciny, to możemy zamienić ją na mięso wołowe. Lahmacun podajemy skropione sokiem z cytryny i posypane posiekaną natką pietruszki.
Smakuje rewelacyjnie!

Biała kapusta w pomidorach z wołowiną

Potrawka jednodaniowa z białej kapusty z dodatkiem wołowiny, duszona w soku pomidorowym. Pyszne, a zarazem proste danie obiadowe - zaledwie 5 składników głównych plus przyprawy. Samo przygotowanie potrawy jest dość szybkie, jednak na efekt końcowy trzeba trochę poczekać. Dzięki długiemu gotowaniu kapustka jest miękka, a wołowina dosłownie rozpływa się ustach. Dodatkowo podczas duszenia w soku pomidorowym, kapusta przechodzi pomidorowym smakiem i jest naprawdę rewelacyjna. Smakuje wyjątkowo - jest delikatna w smaku i czuć nutę słodyczy oraz ostrości. Najlepsza jest na drugi dzień...

Biała kapusta w pomidorach

Sałatka kebabowa z wołowiną

Sałatka kebabowa to sałatka z kapusty pekińskiej z wołowiną oraz dodatkiem świeżych warzyw - pomidorów, ogórka, papryki i czerwonej cebuli. Podana jest z sosem czosnkowym i obowiązkowo przyprawiona przyprawą do kebeba, która nadaje smak sałatce. Jest rewelacyjna i znika ze stołu jako pierwsza!
Sałatka kebabowa przypomina trochę sałatkę gyrosową, jednak rożni się nie tylko rodzajem mięsa, ale również innym sosem i brakiem warzyw konserwowych.
Sałatkę kebabową można podać w salaterce ułożoną warstwowo lub wymieszaną, a także w bułce do kebaba.


Sałatka kebabowa

Bitki mieszane w sosie własnym

Tradycyjny przepis na bitki w sosie własnym, czyli klasykę kuchni polskiej. Mogą być one wołowe lub wieprzowe. Jednak najlepiej zrobić wersję mieszaną, czyli zarówno z mięsa wieprzowego jak i wołowego. Dzięki temu sos wychodzi bardziej aromatyczny i intensywny w smaku. Gęsty i aksamitny sos, a do tego mięciutkie i kruche mięso - obiad doskonały!
Jest to danie uniwersalne, które doskonale pasuje zarówno do ziemniaków, kasz, ryżu, jak i makaronu. Jednak u mnie w domu  rodzinnym do bitek mama zawsze podawała ziemniaki lub kaszę gryczaną i obowiązkowo kiszony ogórek domowej roboty.


Bitki w sosie własnym

Pomidorowy gulasz wieprzowo-wołowy

Gulasz z mięsa mieszanego wieprzowo-wołowego, z dodatkiem papryki oraz pieczarek, przygotowany na bazie sosu pomidorowego. 
Takie małe urozmaicenie... gulasz przygotowuje przeważnie w sosie własnym, ale tym razem pokusiłam się o dodanie pomidorów oraz soku pomidorowego, dzięki temu powstał pyszny gulasz pomidorowy. Postanowiłam też wymieszać wieprzowinę z wołowiną, aby nabrał on wyjątkowego smaku i aromatu. Taki gulasz to naprawdę proste danie, choć jego przygotowanie trwa dość długo, to jednak robi się prawie sam - wystarczy tylko pokroić wszystkie składniki i uzbroić się w cierpliwość, bo jego duszenie trwał około 1,5 godziny. Jednak dzięki temu uzyskujemy kruchutkie mięso, rozpływające się w ustach.
Jest to sycące i rozgrzewające danie, które pasuje zarówno do ziemniaków, jak i kasz - jęczmiennej, gryczanej lub bulgur.

Zupa gulaszowa z białą fasolką

Zupy gulaszowe cieszą się u mnie w domu dużą popularnością szczególnie w okresie jesienno-zimowym. Taka zupa jest sycąca i treściwa, a głodu nie czuć po niej przez pół dnia 😉 Spokojnie można zastąpić dwudaniowy obiad. Wersji zup gulaszowych jest naprawdę dużo, a ja dzisiaj zapraszam na moją wariację tej zupy... wołowo-wieprzową z dodatkiem papryki, pomidorów oraz drobnej, białej fasolki. To trochę takie połączenie zupy gulaszowej z fasolką po bretońsku, ale zapewniam Was, że smakuje rewelacyjnie!
Garnek takiej zupy starcza nam na 3 dni 😀


Gulasz wołowy na piwie

Gulasz inspirowany kuchnią belgijską, a dokładnie daniem Carbonade flamande, czyli flamandzkim gulaszem wołowym w ciemnym piwie typu porter. Nie jest to dokładnie oryginalny przepis, a jedynie wzorowałam się na nim i dodałam "coś" od siebie. W tradycyjnym flamandzkim daniu nie ma marchewki, a poza tym sos zagęszczony jest piernikiem i ma korzenny aromat. Mój gulasz zagęszczony jest tradycyjnym polskim sposobem - czyli mąką, a dodatek marchewki nadaje mu odrobinę słodyczy, która świetnie kontrastuje z goryczką piwa. Do tego pyszna i krucha wołowina, która rozpływa się w ostach. Fantastyczne danie!
Podałam je na sposób belgijski, czyli z frytkami, ale równie smaczne będzie z ziemniakami, kaszą czy makaronem...

QUESADILLA Z MIĘSEM MIELONYM

Quesadilla to danie kuchni meksykańskiej, którego głównymi składnikami są kukurydziana tortilla oraz ser. W oryginalnym przepisie, na placek tortilli nakłada się łatwo topiący ser, następnie składa się tortillę na pół i ogrzewa, by ser się stopił. Często dodaje się do niej także różne składniki, jak np. ziemniaki, kiełbasę chorizo czy paprykę jalapeno. Tak naprawdę możemy tworzyć różne wersje quesadilli, dodając składniki na które mamy ochotę, a tortillę kukurydzianą możemy zamienić na pszenną 😉
Moja quesadilla jest z wołowym mięsem mielonym oraz dodatkami w stylu meksykańskim, tj. papryką, czerwoną fasolą, kukurydzą i pomidorami. Użyłam do niej placków tortilli pszennej, które nie składałam na pół, a sklejałam dwa placki ze sobą za pomocą tartego sera mozzarella. Jest to pyszna przekąska, która u mnie świetnie sprawdza się jako danie kolacyjne 😊 


WOŁOWINA WASABI PO JAPOŃSKU

Kuchnia japońska kojarzy się głównie z sushi, a tak naprawdę jest ona niezwykle bogata oraz zróżnicowana i należy do bardzo wykwintnych - jest to uczta nie tylko dla podniebienia, ale także oczu. Zyskała ona miano najbardziej harmonijnej i najzdrowszej kuchni świata. Dania kuchni japońskiej podbijają serca osób na całym świecie, także w Polsce. Japonia, oprócz sushi słynie z takich potraw jak: zupa ramen oraz miso, okonomiyaki, takoyaki, deserów przyrządzanych z zielonej herbaty, a także owoców morza, surowych oraz suszonych ryb, warzyw, ryżu i makaronów.

Japończycy posiadają bogatą tradycję kulinarną. Kuchnia to bardzo ważny element ich życia, posiłkom poświęcają szczególną uwagę, a ich spożywanie związane jest z określoną ceremonią - dania jedzone są według obowiązujących zasad, których Japończycy rzetelnie przestrzegają. Kuchnię japońską charakteryzuje niewielka ilość przypraw i dodatków, używają oni jedynie podstawowe przyprawy, takie jak: sól, cukier, pieprz, sos sojowy, wasabi (japoński chrzan) i mirin (słodka sake), unikając skrajnych smaków i aromatów.
Chcesz się dowiedzieć po jakie potrawy najczęściej sięgają sami Japończycy? To zapraszam do artykułu ➨ 4 najpopularniejsze potrawy japońskie

Kuchnię japońską podzielić można na kilka grup:
  • nimono - dania gotowane
  • yakimono - dania pieczone 
  • agemono - dania smażone
  • tsukemono - dania, które poddane zostały procesom fermentacji
  • gohanmono - dania przyrządzane z ryżu 
  • sushi
Japończycy jedzą pałeczkami - to dwa drążki o określonej długości, wykonane z drewna lub bambusa, porcelany, kości, metalu, kości słoniowej, oszlifowane i niekiedy pokrywane zdobieniami. Pałeczki występują w dwóch długościach – krótszej, używane do jedzenia i do gotowania oraz dłuższej, ok. 30-40 centymetrowej, stosowanej do smażenia lub gotowania.
Nie wiesz jak jeść pałeczkami? To zapraszam do artykułu ➨ Jak prawidłowo jeść pałeczkami?

Gdy najdzie nas ochota na kuchnię japońską, nie musimy lecieć od razu do Japonii czy szukać restauracji japońskiej w okolicy 😉 Dużo tańszą opcją jest przygotowanie takiego dania we własnym domu... przyrządzanie potraw kuchni japońskiej nie wymaga specjalnych umiejętności kulinarnych - jest to kuchnia prosta i w miarę szybka, no oprócz sushi 🍣

A gdy nie mamy czasu, aby przygotować wykwintny japoński obiad, możemy skorzystać z jednego z japońskich dań instant OYAKATA, inspirowanych kuchnią Kraju Kwitnącej Wiśni.

Dania OYAKATA są oferowane w praktycznych kubkach, dzięki którym można cieszyć się ulubionymi smakami Japonii w każdym miejscu i w każdych warunkach. Materiał, z którego jest wykonany kubek jest bezpieczny i nie nagrzewa się. Oprócz tego posiada on wieczko jako "sitko" z otworami do odlewania wody, dzięki któremu można w łatwy sposób przygotować danie, nie używając do tego dodatkowych naczyń.

Dania OYAKATA zawierają mieszanki aromatycznych przypraw oraz sosy, które będą również pomocne w naszej kuchni podczas przygotowywania autorskich potraw w stylu japońskim. Tak właśnie ja postąpiłam i podczas przygotowania wołowiny wasabi użyłam dania OYAKATA - Japońska wołowina smak wasabi. Danie to zawiera makaron, saszetkę z sosem oraz wzbogacone jest szczypiorkiem oraz kawałkami wołowiny. Sos zużyłam do zamarynowania mięsa, a potrawę podałam z makaronem, który znajdował się w kubku, dzięki temu nie musiałam kupować dodatkowych składników używanych w kuchni japońskiej. Oprócz tego dodałam własne składniki, takie jak: seler naciowy, papryka, cebula, marchewka, a także wołowina. Danie wyszło przepyszne i wbrew pozorom nie było pracochłonne.

Zachęcam Was do eksperymentów kulinarnych z japońskimi daniami instant OYAKATA!


ZRAZY WOŁOWE/WIEPRZOWE

Zrazy wołowe to tradycyjne danie kuchni staropolskiej. Najlepsze zrazy wołowe robiła moja babcia... z boczkiem, papryką i ogórkiem kiszonym - zawsze przygotowywała je na święta lub różne uroczystości jak, np. moja Pierwsza Komunia. Jak byłam dzieckiem, danie to zawsze kojarzyło mi się z wykwintnością i ekskluzywnością - może dlatego, że jadłam je tylko od wielkiego święta. 
Zapraszam Was dziś na zrazy babci Krysi, ale w wersji mieszanej tj. wołowe i wieprzowe. Zrazy z tego przepisu są naprawdę kruche i mięciutkie, a sos jest bardzo aromatyczny. Danie to należy do pracochłonnych, ale od święta warto się "pomęczyć", aby zjeść iście królewski obiad 😉
U nas w domu zawsze były podawane z kaszą, najczęściej gryczaną. A Wy z czym podajecie zrazy?

BITKI WOŁOWE W NIETYPOWYM SOSIE

Tradycyjne bitki wołowe w sosie własnym kojarzą mi się ze świątecznym lub niedzielnym, polskim  obiadem, do tego zawsze były ziemniaki lub kasza gryczana i kiszony ogórek 😉 Jest to proste danie, które każdy zna z domu rodzinnego.
Dziś u mnie tradycyjne bitki wołowe z udźca, ale już w nietradycyjnym sosie...bo z dodatkiem musztardy z żurawiną, która nadała potrawie wyrazistości i oryginalnego smaku. Mięso wyszło kruche i mięciutkie, a sos rewelacyjny w smaku - mój mąż stwierdził, że nigdy w życiu tak dobrego sosu nie jadł! Dodatkowo, na koniec do sosu wrzuciłam trochę świeżej żurawiny bo jak wiecie uwielbiam łączyć mięsa z owocami, ale nie jest to konieczne - bez żurawiny danie też jest pyszne!
Jest to danie uniwersalne, które doskonale pasuje zarówno do ziemniaków, kasz, ryżu, jak i makaronu - my bitki jedliśmy przez 3 dni, codziennie z czym innym 😉


KOFTA CZYLI MIELONE NA PATYKU

Kofta to danie popularne w Turcji, na Bliskim Wschodzie oraz Bałkanach. Zazwyczaj przyrządza się ją z mięsa jagnięcego lub wołowego z dodatkiem aromatycznych przypraw jak: kumin, cynamon, imbir, kolendra, papryka chili. Po naszemu to po prostu mięso mielone na patyku 😉
Szczególną popularność zyskała w Turcji, gdzie powstało prawdopodobnie kilkaset rodzajów tego dania, min. z kaszą bulgur, z ryżem, jajkiem, serem żółtym, pastą pomidorową, a także wersje bezmięsne z samej kaszy bulgur z dodatkami.
U mnie kofta powstała z ogólnodostępnego w Polsce mięsa wołowego z dodatkiem cebuli, czosnku oraz przypraw. Powiem szczerze, że poszłam trochę na łatwiznę, gdyż mięso przyprawiłam gotowymi mieszankami przypraw, które posiadałam w domu od firmy Evita- smakorientu.com: przyprawą harissa (chilli, kumin, kolendra, czosnek) oraz przyprawą garam masala (pieprz czarny, kolendra, goździki, kardamon, cynamon). Dzięki tym przyprawom mięso wyszło bardzo aromatyczne i niczym w smaku nie przypominało naszych polskich mielonych 😉 Szaszłyki piekłam w piekarniku i podałam z jogurtowym sosem z miętą, który idealnie komponuje się z tym daniem.


KLOPSIKI W WERSJI SŁODKO-KWAŚNEJ

Wołowe kulki mięsne przypominające klopsiki z popularnego sklepu szwedzkiego, ale w wersji słodko-kwaśnej i pieczone w piekarniku... z sosem na bazie soku pomarańczowego, z dodatkiem sosu chili oraz sojowego. Są doskonałe i smakują o niebo lepiej niż te szwedzkie 😉 Można je podać z ziemniakami lub ryżem, a także z żurawiną. Pasują na obiad lub jako przekąska na spotkanie ze znajomymi.


Printfriendly

Copyright © Kuchnia MagdaLeny