poniedziałek, czerwca 04, 2018

JAGLANE GOŁĄBKI Z MIĘSEM I MŁODEJ KAPUSTY

Gołąbki z młodej kapusty nadziewane farszem z kaszy jaglanej i mięsa z indyka. Bardzo lekkie i delikatne w smaku. A do tego zdrowe! Jak dla mnie te z ryżem się do nich nie umywają...
Moje gołąbki przygotowałam w szybkowarze, dzięki temu skróciłam czas oczekiwania z 50 min. do niecałych 20 min. 😉 Szybkowar to taki cudowny garnek, w którym podczas gotowania następuje wzrost ciśnienia, co powoduje wzrost temperatury wrzenia wody i przyspieszenie procesu gotowania. Gołąbki przygotowane w szybkowarze dosłownie rozpływają się w ustach, łącznie z kapustą. Kapusta, nawet po 2 godzinach pieczenia w piekarniku (szczególnie stara kapusta), nigdy nie będzie tak miękka jak z szybkowaru. Odkąd go posiadam, gołąbki to dla mnie już żaden problem i zjadam je w całości, bo wcześniej kapustę odkładałam na bok i jadłam sam farsz 😂
Poniżej podałam przepis zarówno na gołąbki z szybkowaru, jak i z piekarnika. Jest to przepis na dużą rodzinną porcję na co najmniej 2 dni, bo jak już robię gołąbki to lubię je przygotować na zapas i czasami zamrozić na czarną godzinę 😉
Idealna propozycja na lekki, letni obiad...



Składniki:
  • 2 główki młodej kapusty
  • 2 szklanki kaszy jaglanej
  • 500 g mięsa mielonego z indyka
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 jajko
  • pęczek koperku
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • sól, pieprz
  • 1 drobiowa kostka bulionowa
  • 500 ml soku pomidorowego

Wykonanie:

Kaszę jaglaną przepłukujemy kilkakrotnie na sitku pod bieżącą wodą, a następnie przelewamy wrzątkiem. Przenosimy do garnka, zalewamy 3 szklankami wody, dodajemy kostkę bulionową i gotujemy na wolny ogniu do momentu, aż kasza wchłonie całą wodę. Następnie zestawiamy z ognia i odstawiamy na około 15-20 min.
Cebulę oraz czosnek obieramy i drobno siekamy za pomocą noża lub w rozdrabniaczu.
Mięso mielone przenosimy do miski, dodajemy cebulę z czosnkiem, jajko oraz przyprawy: sól, pieprz, sos sojowy i majeranek. Wyrabiamy dokładnie mięso i na końcu dodajemy ugotowaną kaszę jaglaną oraz posiekany koperek. Dokładnie mieszamy.
Młodą kapustę umieszczamy w garnku i zalewamy wrzątkiem. Trzymamy w wodzie około 5 min., a następnie usuwamy z kapusty głąb i odrywamy liście, a z każdego liścia wycinamy gruby nerw. Na środek każdego liścia nakładamy łyżkę farszu i zwijamy najpierw boki kapusty, a następnie całość rolujemy.

Wersja z szybkowaru:
Na dnie szybkowaru układamy pozostałe liście kapusty, a na nich, jeden koło drugiego, układamy przygotowane gołąbki. Sok pomidorowy mieszamy z wodą 1:1 (czyli 500 ml wody i 500 ml soku pomidorowego) i zalewamy gołąbki. Zamykamy szybkowar i ustawiamy na dużym ogniu do momentu zagotowania i wytworzenia odpowiedniego ciśnienia wewnątrz garnka - z  wentyla zacznie intensywnie wydobywać się para, a zawór bezpieczeństwa uniesie się. Wtedy zmniejszamy ognień na minimalny i zaczynamy liczyć czas. Gotujemy 10 min., a następnie zestawiamy z ognia i zaczynamy bardzo powoli spuszczać parę. Szybkowar otwieramy dopiero wtedy, gdy zawór bezpieczeństwa opadnie. 
Gołąbki przenosimy do naczynia, a z pozostałego płynu możemy zrobić sos pomidorowy - przelewamy do garnka, dodajemy przecieru pomidorowego, przyprawy i zagęszczamy mąką z wodą. Zagotowujemy.

Wersja z piekarnika:
Na dnie naczynia żaroodpornego układamy pozostałe liście kapusty, a na nich, jeden koło drugiego, układamy przygotowane gołąbki. Zalewamy sokiem pomidorowym, zakrywamy naczynie i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 45-50 min.

















12 komentarzy:

  1. Ojej ale lubimy takie gołąbki :D Nasza mama robi przepyszne ale czujemy, że te też są genialne :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, marzą mi się gołąbki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje ukochane gołąbki! Uwielbiam chyba w każdej wersji ale pod warunkiem, że są posypane świeżym koperkiem :) Twoje są tak idealnie złożone :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Młoda kapusta już jest... oj, trzeba spróbować:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja zrobiłam jakiś czasem temu gołąbki i pomroziłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię pomrozić na zapas gołąbki jak już je robię ;)

      Usuń

Copyright © 2016 Kuchnia MagdaLeny , Blogger