piątek, grudnia 14, 2018

GOŁĄBKI WIGILIJNE

Gołąbki z kaszą gryczaną i ziemniakami to danie kuchni kresowej, które należy do tradycyjnych dań wigilijnych na Ukrainie. Gołąbki te są także popularne u nas na Podkarpaciu. Ich skład nieco się różni od moich gołąbków wigilijnych, gdyż w tradycyjnych ukraińskich gołąbkach jest dużo więcej ziemniaków i przeważnie nie ma w nich suszonych grzybów. 
Do gołąbków dodaje się surowe tarte ziemniaki, których praktycznie nie czuć, a spełniają rolę spoiwa i wypełniacza. 
U mnie gołąbki te zostały trochę podrasowane i  dominuje w nich kasza gryczana z grzybami, a ziemniaków jest tylko dodatek. Dzięki temu są bardzo grzybowe i smakują znakomicie! Mimo obecności grzybów, które nie należą do lekkostrawnych, danie wydaje się być lekkie i niezbyt sycące. Idealnie pasują na wigilijny stół...



 Składniki:
  • 200 g kaszy gryczanej prażonej
  • 50 g suszonych grzybów
  • 2 duże cebule
  • 3 średnie ziemniaki
  • 1 główka białej kapusty
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia
  • 1 kostka bulionowa grzybowa
Sos:
  • wywar z grzybów
  • 150 ml śmietanki 30%
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • sól, pieprz

Wykonanie:

Farsz:
Suszone grzyby płuczemy na sitku pod bieżącą wodą, następnie przenosimy do garnka, zalewamy zimną wodą i zostawiamy na całą noc.
Następnego dnia gotujemy w tej samej wodzie co się moczyły, do momentu aż będą miękkie. Grzyby odcedzamy, ale wody nie wylewamy.
Cebule obieramy i kroimy w kostkę. Grzyby kroimy na mniejsze kawałki. Na rozgrzanym oleju podsmażamy do zeszklenia cebulę, a następnie wrzucamy pokrojone grzyby. Przyprawiamy pieprzem oraz solą.
Kaszę gryczaną przepłukujemy kilkakrotnie na sitku pod bieżącą wodą. Przenosimy do garnka, zalewamy 3 szklankami wody, dodajemy grzybową kostkę bulionową i gotujemy na wolny ogniu do momentu, aż kasza wchłonie całą wodę. Następnie zestawiamy z ognia i odstawiamy na około 15-20 min. Ugotowaną kaszę mieszamy z podsmażonymi grzybami. Farsz próbujemy i przyprawiamy do smaku solą oraz pieprzem.
Ziemniaki obieramy, myjemy, osuszamy i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Odciskamy z namiaru soku i wrzucamy do kaszy z grzybami. Mieszamy.


Gołąbki:
Z kapusty usuwamy głąb, a następnie umieszczamy ją w garnku i zalewamy wrzątkiem. Gotujemy około 10 min., a następnie odrywamy liście, a z każdego liścia wycinamy gruby nerw. Na środek każdego liścia nakładamy czubatą łyżkę farszu i zwijamy najpierw boki kapusty, a następnie całość rolujemy.

Wersja z szybkowaru:
Na dnie szybkowaru układamy pozostałe liście kapusty, a na nich, jeden koło drugiego, układamy przygotowane gołąbki i zalewamy je wodą pozostałą po gotowaniu grzybów (jeżeli wody mamy mniej niż 1 litr, to możemy dorobić z grzybowej kostki bulionowej). Zamykamy szybkowar i ustawiamy na dużym ogniu do momentu zagotowania i wytworzenia odpowiedniego ciśnienia wewnątrz garnka - z wentyla zacznie intensywnie wydobywać się para, a zawór bezpieczeństwa uniesie się. Wtedy zmniejszamy ognień na minimalny i zaczynamy liczyć czas. Gotujemy 15 min., a następnie zestawiamy z ognia i zaczynamy bardzo powoli spuszczać parę. Szybkowar otwieramy dopiero wtedy, gdy zawór bezpieczeństwa opadnie.
Gołąbki przenosimy do naczynia, a z pozostałego płynu robimy sos grzybowy.


Wersja z piekarnika:
Na dnie naczynia żaroodpornego układamy pozostałe liście kapusty, a na nich, jeden koło drugiego, układamy przygotowane gołąbki. Zalewamy wodą pozostałą po gotowaniu grzybów, zakrywamy naczynie i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 50-60 min.


Sos:
Wodę w której gotowały się gołąbki przelewamy do garnka, dodajemy śmietankę, sos sojowy, przyprawy i zagęszczamy mąką rozrobioną w wodzie. Zagotowujemy.

Gotowe gołąbki podajemy z sosem grzybowym.

















1 komentarz:

  1. Że też u nas akurat nigdy nie robiło się gołąbków bez mięsa. Czujemy, że zostałybyśmy ich fankami :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kuchnia MagdaLeny , Blogger