środa, października 31, 2018

TORT CZEKOLADOWY Z MALINAMI I GALARETKĄ CZEKOLADOWĄ

Torty...moje ulubione ciasta. Uwielbiam piec torty, eksperymentować, wymyślać nowe połączenia. W tej dziedzinie mogę się "wyżyć" kulinarnie 😉 Cała moja przygoda z pieczeniem zaczęła się właśnie od tortu. Szczególnie upodobałam sobie torty czekoladowe z prawdziwej gorzkiej czekolady w połączeniu z kwaśnymi owocami jak: maliny, pomarańcze, cytryny czy truskawki.
Dziś przedstawiam mój kolejny eksperyment, który pochodzi z mojego wcześniejszego bloga ALE Ciachoo! (stąd te zdjęcia słabszej jakości 🙈) Jest to tort mega czekoladowy - kakaowy biszkopt z czekoladową masą z orzechami laskowymi do tego maliny i galaretka czekoladowa.
PYCHOTA!


Składniki:

Biszkopt:
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 4 jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 3 łyżeczki octu
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 łyżki oleju
  • szczypta soli
  • 2 łyżki kakao
Masa czekoladowa:
  • 400 ml śmietany kremówki 36%
  • 1 łyżka masła
  • 1 op. cukru waniliowego
  • 200 g czekolady gorzkiej min. 70%
  • 50 g orzechów laskowych
Galaretka malinowa:
  • 1 op. galaretki malinowej
  • 300 ml gorącej wody
  • 200 g mrożonych malin
Galaretka czekoladowa:
  • 2 szklanki mleka
  • 2 łyżki cukru
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 1 czubata łyżka żelatyny
Poncz:
  • 1/2 szklanki gorącej wody
  • 1 czubata łyżka kakao
Dodatkowo:
  • 1 op. okrągłych biszkoptów



Wykonanie:

Biszkopt:
I- część: mieszamy mikserem
Białka oddzielamy od żółtek. Białka wlewamy do miski, dodajemy szczyptę soli i ubijamy mikserem na sztywną pianę. Następnie dodajemy porcjami cukier, ciągle miksując. Gdy cukier się rozpuści dodajemy żółtka wymieszane wcześniej z octem.
II-część: mieszamy łyżką drewnianą
W misce mieszamy: mąkę przesianą przez sitko, proszek do pieczenia i kakao.
Do ubitej piany dodajemy składniki suche na przemian z olejem, cały czas mieszamy, aż masa ładnie się połączy, aby nie było grudek. Ciasto przelewamy do tortownicy (średnica około 25 cm) - u mnie forma kwadratowa 25 x 25 cm. Pieczemy w temp. 180 stopni ok. 25- 30 min., aż boki lekko odejdą od formy, sprawdzamy patyczkiem czy ciasto w środku jest suche. Upieczony biszkopt wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy do wystygnięcia.

Masa czekoladowa:
Do rondla wlewamy śmietanę, dodajemy cukier i łyżkę masła. Całość podgrzewamy. Następnie dodajemy połamaną czekoladę, cały czas podgrzewając. Mieszamy aż do rozpuszczenia czekolady, po czym odstawiamy z ognia i wrzucamy posiekane orzechy laskowe. Wszystko dokładnie mieszamy i odstawiamy do wystygnięcia.

Poncz: 
Kakao rozpuszczamy w gorącej wodzie. Czekamy aż wystygnie.


Gdy biszkopt wystygnie ścinamy jego wierzch. Pozostałą część nasączamy ponczem i wykładamy na niego całą, chłodną masę czekoladową. Całość wkładamy do lodówki na ok.30-40 min., aż masa zastygnie.


Galaretka malinowa:
Gdy chłodzi nam się masa w między czasie możemy wykonać galaretkę. Galaretkę malinową rozpuszczamy w gorącej wodzie. Do rozpuszczonej galaretki dodajemy zamrożone maliny. Czekamy. aż galaretka lekko zaczyna tężeć i wylewamy na zastygniętą masę czekoladową. Ponownie wkładamy do lodówki na ok. 30 min. aby galaretka stężała.


Galaretka czekoladowa:
Gdy tężeje nam galaretka malinowa możemy przystąpić do wykonania galaretki czekoladowej.
Do garnka wlewamy 2 szklanki mleka, dodajemy cukier i zagotowujemy. Żelatynę zalewamy niewielką ilością przegotowanej wody, aby spęczniała, a następnie rozpuszczamy ją w kilku łyżkach gorącego mleka. Gdy mleko się zagotuje dodajemy połamaną czekoladę i mieszamy do rozpuszczenia. Na końcu dodajemy rozpuszczoną żelatynę. Wszystko razem mieszamy i chłodzimy.


Na stężałą galaretkę malinową układamy biszkopty, które wcześniej smarujemy ponczem kakaowym z obu stron za pomocą pędzelka. Na biszkopty wylewamy zimną, lekko tężejącą galaretkę czekoladową. Gotowy tort wstawiamy do lodówki na kilka godzin.
Przechowujemy w lodówce.




 P.S. Przepis pochodzi z mojego bloga ALE Ciachoo!

5 komentarzy:

  1. O matko ale pysznie wygląda a jeżeli chodzi o połączenie to jest moje ulubione! Uwielbiam czekoladę połączoną z malinami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki tort na pewno będzie piękną i smaczną ozdoba niejednej uroczystości rodzinnej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Również jestem fanką czekoladowych wypieków :) Maliny i krem czekoladowy to para idealna.

    OdpowiedzUsuń
  4. My też uwielbiamy piec torty i ten Twój zjadłybyśmy z ogromną chęcią <3

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kuchnia MagdaLeny , Blogger