Sałatka gyros z czerwoną kapustą

Sałatka gyros to kultowa sałatka warstwowa w odmienionej wersji... z kapustą czerwoną zamiast pekińskiej.  Oprócz czerwonej kapusty składa się z kurczaka smażonego w przyprawie kebab-gyros, świeżego oraz konserwowego ogórka, papryki, pora i kukurydzy. Podana jest z sosem majonezowym z dodatkiem pikatnego ketchupu i obowiązkowo przyprawiona przyprawą do gyrosa, która nadaje smak sałatce. 

Jest równie rewelacyjna co wersja z kapustą pekińską, ale zdecydowanie bardziej chrupiąca. Gwarantowany hit na każdej imprezie - znika ze stołu jako pierwsza!


Chcę się czymś z Wami podzielić...
Od kilku lat bardzo dużo czasu spędzam w kuchni, eksperymentując i szukając nowych połączeń smakowych. 
Jednak od pewnego czasu czuję brak weny i pewnego rodzaju wypalenie. Nie chce mi się w ogóle wchodzić do kuchni, a jak już wejdę i coś ugotuję to nie jestem z tego zadwolona, więc nawet nie robię zdjęć i nie publikuję tego na blogu. 

Zaczęłam więc szukać nowych doznać i przeżyć kulinarnych, i wiecie na co wpadłam?
Na Kolację w Ciemności, którą można wykupić na stronie prezentmarzen.com

Taka kolacja to naprawdę ekscytująca przygoda kulinarna, która zapewnia niesamowite doznania smakowe, duże przeżycie emocjonalne oraz niezapomniane wrażenia. Odbywa się ona w specjalnej, wyciemnionej sali, a menu owiane jest tajemnicą. 
Bez użycia wzroku wyostrza się smak, węch oraz słuch, co powoduje prawdziwą eksplozję doznań, pobudza wyobraźnię i zaostrza apetyt. Dzięki temu możemy otworzyć się na nowe smaki, a te wcześniej znane odkryją przed nami niedostrzegane na co dzień nuty smakowe.
To okazja, by skosztować wykwintnej kuchni w niecodziennej oprawie!

Sałatka kebab z czerwoną kapustą

BURGERY Z ŁOSOSIA I SZPINAKU

Przepis pochodzi z książki "Dieta Mind. Sposób na długie życie" Mikołaja Choroszyńskiego i jest lekko przeze mnie pozmieniany. Burgery z łososia i szpinaku, z dodatkiem płatków owsianych, podane z czerwoną kapustą zapiekaną z porem i pomidorami. Doskonały i zdrowy obiad, który zachwyci wszystkich miłośników dań rybnych. Danie należy do dietetycznych, więc każdy może sobie na nie pozwolić. Aby kotleciki były mniej kaloryczne można je również upiec w piekarniku. Danie to idealnie pasują do lunchboxu, a same kotlety z łososia można wsadzić w bułkę z dodatkiem sałaty oraz innych warzyw i wziąć ze sobą na wynos. 
Trzeba jednak pamiętać, aby podczas kupowana łososia wybierać zawsze te dziko żyjące, a nie z hodowli. Łososie hodowlane są uboższe w składniki odżywcze, a oprócz tego zawierają szkodliwe toksyny. Mają także inny, bardziej intensywny kolor w porównaniu z tymi dziko żyjącymi, a to za sprawą barwnika, który dodawany jest do pasz. Najlepsze łososie są z Alaski, łowione w wodach Pacyfiku. Dlatego zawsze trzeba sprawdzać miejsce połowu.


Printfriendly

Copyright © Kuchnia MagdaLeny