wtorek, listopada 07, 2017

GRZEBYKI DROŻDŻOWE Z SEREM I DYNIĄ

Uwielbiam ciasto drożdżowe, zarówno na słodko, jak i wytrawnie...ale nie tylko lubię je jeść, lecz także robić - może nawet bardziej robić niż jeść 😉 Dawniej bałam się ciasta drożdżowego, może dlatego, że u mnie w domu rzadko się go robiło i trwało przekonanie, że jest trudne i kapryśne. Ale to nie prawda! Ciasto drożdżowe nie jest trudne, trzeba tylko spełnić kilka warunków, a ciasto będzie Wam wspaniale rosło, sama się o tym przekonałam...
Po pierwsze ciasto lepiej rośnie z drożdży świeżych niż suszonych, oczywiście z suszonych też wyjdzie, ale może nie tak duże 😉 Mleko, w którym rozpuszczamy drożdże nie może być za gorące bo je zabijemy - najlepiej jest włożyć palec do takiego mleka i jeżeli nas nie parzy to znaczy, że jest ok (temp. ok. 30 stopni) - to moja metoda, ale można użyć też termometru. Najlepszym tłuszczem jest masło - rozpuszczone i schłodzone. I ostatni warunek to poświęcić mu czas i dać trochę ciepła, a takie ciasto na pewno się odwdzięczy 😉 Wyrabianie ciasta drożdżowego to dla mnie najlepsza czynność, można się przy okazji zrelaksować - ciasto wyrabiam powoli przez około 10 min., aż ciasto zrobi się gładkie, elastyczne i ciepłe w dotyku. 
Jak już robię słodkości z ciasta drożdżowego, to nie są one zbyt słodkie, no i najlepiej jak zawierają ser biały. Bardzo lubię takie bułeczki zjeść na śniadanie, więc nie chcę, aby były przesłodzone. Tym razem zostało mi trochę puree z dyni i postanowiłam połączyć je z twarogiem, a żeby nie było zbyt nudno w mojej kuchni to powstały grzebyki - mięciutkie i pulchniutkie drożdżówki. Pychotka!



Składniki:

Ciasto:
  • 1 szklanka mleka
  • 25 g drożdży świeżych
  • 2 żółtka
  • 3 łyżki cukru
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 50 g masła
  • szczypta soli
Nadzienie:
  • 250 g sera białego
  • 500 g dyni (waga ze skórką)
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki cukru z wanilią
Dodatkowo:
  • 1 białko
  • garść orzechów włoskich

Wykonanie:

Mleko podgrzewamy do temp. około 30 stopni. W podgrzanym mleku rozpuszczamy 1 łyżkę cukru i drożdże oraz rozprowadzamy 1 łyżkę mąki. Rozczyn przykrywamy ściereczką i pozostawiamy w ciepły miejscu na około 10 min, aby zwiększył swoją objętość.
Do miski wsypujemy mąkę przesianą przez sitko. Dodajemy pozostały cukier, szczyptę soli, żółtka oraz rozczyn. Wszystko mieszamy i wyrabiamy, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Na końcu dodajemy rozpuszczone i wystudzone masło i dalej wyrabiamy ciasto, aż tłuszcz się wchłonie, a ciasto będzie odchodziło od dłoni. Przykrywamy ciasto ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1 godz., aby urosło.
W tym czasie możemy przygotować nadzienie:
Dynię obieramy ze skóry, usuwamy pestki i kroimy na mniejsze kawałki. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na około 20 min. Studzimy, a następnie blendujemy na gładkie puree.
Ser biały przekładamy do miski i rozgniatamy widelcem. Dodajemy jajko, cukier z wanilią oraz puree z dyni i dokładnie mieszamy.
Wyrośnięte ciasto dzielimy na 4 części. Każdą część rozwałkowujemy na stolnicy na placek o długości ok. 30 cm i ok. 5-7 mm grubości. Wzdłuż dłuższego boku, wykładamy nadzienie serowo-dyniowe, tak aby zajęło około 1/3 szerokości tego ciasta. Zawijamy w rulon, lekko spłaszczamy i kroimy na 4 kawałki o długości około 7-8 cm. W sumie powinno nam powstać 16 kawałków. W każdym kawałku robimy nacięcia nożykiem, mniej więcej co 1 cm, aby powstał grzebyk i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na kolejne 15-20 min, aby ciasto urosło. Po tym czasie, wierzch smarujemy białkiem i posypujemy posiekanymi orzechami włoskimi. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 20 min. Studzimy.



  

  

22 komentarze:

  1. Bardzo lubię :) Pysznie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniale ci wyszły te grzebyki :) Świetny przepis!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne grzebyczki :) Wyglądają naprawdę pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo smakowcie wyglądają :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie i smacznie się prezentują z tym żółtym nadzieniem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł na nadzienie, a do tego te orzechy - cudne połączenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja robiłam grzebyki Ale francuskie ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kuchnia MagdaLeny , Blogger