środa, marca 08, 2017

CANNELLONI PO MEKSYKAŃSKU

Bardzo lubię różnego rodzaju makarony, ale tak sobie teraz myślę, że cannelloni zaliczyłabym do grona tych najlepszych. Uwielbiam nadziewać te rurki różnymi farszami, a jedzenie to już czysta przyjemność 😉Na pewno na moim blogu nie raz jeszcze się pojawi przepis z nimi. Tym razem jest to cannelloni po meksykańsku... z farszem z mięsa mielonego z dodatkiem papryki czerwonej, kukurydzy oraz fasolki czerwonej, a do tego sos pomidorowy. Zniknęło z talerzy w mgnieniu oka 😋



Składniki:
  • 1 op. makaronu cannelloni
  • 500 g mięsa mielonego ( u mnie - z indyka)
  • 2 cebule do farszu + 1 cebula do sosu
  • 1 papryka czerwona
  • 1/2 puszki kukurydzy
  • 1/2 puszki fasolki czerwonej
  • 2 puszki pomidorów krojonych
  • 2 jajka
  • oliwa do smażenia
  • sól, pieprz
  • 1 łyżeczka cukru
  • 2 łyżeczki papryki słodkiej mielonej
  • szczypta papryki chili
  • tymianek
  • 100 g parmezanu
Wykonanie:

Farsz: Cebule obieramy i kroimy w drobną kostkę. Na patelni rozgrzewamy oliwę, wrzucamy pokrojoną cebulę i smażymy do zeszklenia. Paprykę myjemy, usuwamy nasiona, kroimy w kostkę i wrzucamy do zeszklonej cebuli. Smażymy około 3-5 min. Następnie dodajemy mięso mielone. Przyprawiamy pieprzem, solą oraz 1 łyżeczką papryki słodkiej mielonej. Smażymy do momentu aż mięso nie będzie surowe. Na końcu dodajemy kukurydzę oraz fasolkę czerwoną z puszki. Odstawiamy do wystygnięcia, a następnie do farszu wbijamy jajka i dokładnie mieszamy.
Sos: Cebulę obieramy i kroimy w drobną kostkę. Podsmażamy do zeszklenia na łyżce oliwy. Następnie dodajemy pomidory z puszki oraz przyprawy sól, pieprz, papryka słodka mielona, papryka chili, cukier i tymianek. Gotujemy do momentu aż pomidory się rozgotują. Sos możemy zblendować lub pozostawić niezblendowany w zależności od upodobań.
Naczynie żaroodporne smaruje tłuszczem (np. masłem). Makaron surowy (nieugotowany) nadziewamy dokładnie wystudzonym farszem i układamy ciasno, jeden koło drugiego, w naczyniu żaroodpornym. Zalewamy sosem pomidorowym tak, aby cały makaron znajdował się pod nim. Na końcu posypujemy wierzch parmezanem i tymiankiem. Naczynie żaroodporne zakrywamy folią aluminiową i  wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 30-40 min. 10 min. przed końcem naczynie odkrywamy. Podajemy na ciepło.











7 komentarzy:

  1. Znowu trafiłaś w moje smaki. :-) Pysznie się prezentuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo smaczna propozycja obiadowa :) chyba zrobię takie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Apetycznie wygląda danie :) Jak szybko zniknęło z talerzy to dobry znak, że potrawa była bardzo smaczna ;)

    Pozdrawiam,

    Patryk

    OdpowiedzUsuń
  4. Po co jajko do mięsa? Żeby farsz był ściślejszy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Farsz wtedy lepiej się trzyma i nie rozwala po zapieczeniu.

      Usuń

Copyright © 2016 Kuchnia MagdaLeny , Blogger