wtorek, września 05, 2017

KOCIOŁKOWANIE PO POLSKU - RECENZJA

Ostatnio można było u mnie poczytać o książce "Vege kociołkowanie" Ewy Hangel... i tym razem mam dla Was recenzję książki tej samej autorki. "Kociołkowanie po polsku" to książka, która została wydana wcześniej niż "Vege kociołkowanie" i jak sam tytuł zapowiada, znajdziemy w niej również potrawy jednogarnkowe przygotowane w kociołku. Jednak z tą różnicą, że będą to przepisy nie tylko wegetariańskie, ale również mięsne oraz rybne. Z racji tego, że ta książka powstała wcześniej, możemy z niej dowiedzieć się skąd w autorce zrodziła się miłość do kociołkowania i najważniejsze informację jak zacząć samemu kociołkowanie 😉
No to zaczynajmy!



Dla przypomnienie - O autorce:

Ewa Hangel to autorka książek kulinarnych: "Garnek rzymski", "Kociołkowanie po polsku" oraz "Vege kociołkowanie". W gotowaniu szuka nie elegancji i wyrafinowania, ale łatwości wykonania oraz wspaniałych,intensywnych smaków. Wielbicielka gotowania w jednym garnku.

Autorka swoją fascynację kociołkowaniem przywiozła z Węgier - kraju, gdzie gotowanie w kociołku jest tradycją, a także sposobem spędzania wolnego czasu razem ze znajomymi i rodziną.
Przywożąc kociołki z Węgier pokazała swoim znajomym oraz przyjaciołom, a potem innym Polakom, że można inaczej spędzać wolny czas, niekoniecznie grillując.
Według autorki: "Kociołkowanie to nie tylko gotowanie zupy, to nowy styl weekendowego życia, przepyszne potrawy, udane imprezy i koniec nudów podczas wyjazdów. To nowa moda, która odpowiada każdemu, bo każdy, kto spróbuje, odnajdzie w kociołkowaniu coś fajnego dla siebie".

  
Kilka słów o książce:

W książce znajdują się 53 sprawdzone przez autorkę przepisy na dania jednogarnkowe jarskie, mięsne oraz rybne, w tym także najlepsze przepisy nadesłane na konkurs przez fanów kociołkowania.

  







Oprócz przepisów w książce możemy znaleźć informacje o podstawowych składnikach kuchni węgierskiej takich jak: papryka w różnych postaciach, cebula i czosnek oraz pomidory, a także jakich tłuszczów się używa.
Bardzo przydatne są też rozdziały o tym, jak przygotować się do kociołkowania, czyli na temat ogniska czy paleniska, kociołka oraz stelażu. Z książki tej dowiemy się także jaki rozmiar kociołka oraz trójnoga wybrać, z jakiego materiału mogą być wykonane kociołki oraz jak je konserwować.

  
  
  



Podsumowując:

Pomimo, że początkowo bardzo sceptycznie podchodziłam do tej formy przygotowania potraw, to po przeczytaniu obu książek Ewy Hangel tj. "Vege kociołkowanie" oraz "Kociołkowanie po polsku" nabrałam ochoty na swój własny kociołek. Póki co wypróbowuję przepisy w swojej własnej kuchni i wiecie co...pokochałam te dania jednogarnkowe ❤ Za to, że są proste i szybkie w przygotowaniu, nie muszę brudzić kilka garnków- czyli mniej do zmywania 😉, a poza tym są to naprawdę smaczne i ciekawe przepisy, które przypadły mi do gustu. Uwielbiam poznawać nowe połączenia składników oraz oryginalne smaki i ta książka mi to daje...
Uważam, że w książce "Kociołkowanie po polsku" każdy znajdzie coś dla siebie, zarówno mięsożercy, jak i wegetarianie.

Podobnie jak w książce "Vege kociołkowanie", tak i w tej nie ma zdjęć potraw, co dla mnie jest minusem,  na szczęście jedynym 😉
Jest to fantastyczna książka nie tylko jeżeli chcemy zacząć przygodę z kociołkowaniem, ale także jak chcemy przegonić nudę w naszej kuchni i zjeść smacznie oraz szybko!

  




Dane szczegółowe:

Autor: Ewa Hangel
Ilość stron: 120
Format: 150x225mm
Oprawa: twarda
Rok wydania: 2010
Wydawnictwo: Studio Emka


3 komentarze:

Copyright © 2016 Kuchnia MagdaLeny , Blogger